sobota, 29 października 2011

Na stół


Klasyczny biały obrusik na stół wykończony koronką ,
Prosta forma, a zarazem bardzo elegancka.
Pasuje idealnie na każdą okazję.






a tu już na stole u Madzi z Przytuliska


piątek, 28 października 2011

Len górą

W tych poszewkach dominuje głównie waniliowy len, ponadto wstawki z kwiecistej bawełny nadają charakteru, a koronka i falbanka eleganckiego szyku.

* * *
poszewki na poduszki o wymiarach 40 cm x 40 cm










W rustykalnnym klimacie


ciąg dalszy poduch

Dzisiaj  króluje len (naturalny i ecru) i bawełna (w kwiaty polne).
Koronka - obowiązkowo jako dekoracja

wymiary poduch 40 x 40 cm











czwartek, 27 października 2011

W czerwieni


O tym,że uwielbiam szyć poduchy to już chyba nawet nie powinnam pisać.
Uwielbiam ... bo szyje się je szybko lekko i przyjemnie, a poza tym sama uwielbiam często zmieniać poszewki na swoich kanapowych podusiach.
Te powstały już dawno temu , ale jakoś nie znalazłam czasu na ich pokazania.

Prosta forma, żadnych falbanek czy koronek - ale energetyczne za to czerwienie,  które ożywią kolorem mieszkanko  podczas smutnej jesieni która w końcu do nas przyjdzie.

poszewki są na poduszki o wymiarach 40 x 40cm










wtorek, 18 października 2011

Kuchenny pomocnik


I znów kolejny  fartuszek, który powstał dla blogowej koleżanki.
Wierna kopia  o tego , różni się tylko koronką.
I czy gotowanie nie może być przyjemne? 





poniedziałek, 17 października 2011

Dwa w jednym

Tkaninkami Cath Kidston jestem zauroczona od bardzo dawna, trochę odstraszaja ceny i poza tym nie są dostępne w naszym kraju. Ale jak chce sie je posiadac to i odległość i cene można "ugryźć".
Są jednym słowem boskie, nie dość że bardzo dobre jakościowo to do tego urzekają pięknymi żywymi kolorami.
Gdy już się na nie napatrzyłam- a trwało to bardzo długo, postanowiłam w końcu z nich coś sobie uszyć- bo przecież to było moim celem.
Ale nie ukrywam - żal było skroić choćby skrawek tej tkaninki - no ale .....

Miało być coś małego, drobnego, może woreczek, a może koszyczek ...
ale poszłam na całośc i uszyłam sobie  fartuszek kuchenny.
 Bo przecież i w kuchni każda Kobietka chce czuć się dobrze i wyglądać ładnie .

A nagle zakiełkowała w głowie myśl, a może by tak "dwustronny" faruszek wyprodukować .
I oto on.
Fartuszek z tkaninki Cath Kidston i lnu.
Dodatkami są koronki, dekoracyjne ściegi, aplikacja, kieszonka ;)
WERSJA I





WERSJA II





Mi się podoba , a Wam?

Pozdrawiam ciepło - Mili