niedziela, 22 kwietnia 2012

MILI SHOP


Już dawno stwierdziłam, że mój dom nie jest z gumy, a ja ciągle donoszę i donoszę, składam do szafy lub na poddasze tworząc tym samym piętrzące się kolejne gromadki. No ile można. 
Postanowiłam tymi swoimi zbiorami podzielić się z Wami w TYM miejscu.

Wpadajcie, oglądajcie i jeśli macie ochotę rezerwujcie.

Zapraszam :)



czwartek, 5 kwietnia 2012

Dla małej Kuchareczki


Taki typowo "Dziewczyński z kuradą" - tak nazwał go Miłek wyrażając tym samym swoje niezadowolenie. Przecież On chłopak i takiego "dziewczyńskiego" nie chce. 
Więc ten poleciał do małej Panienki Lencisławy , a Miłkowi już uszyłam w krateczkę  i już "nie dziewczyński"
Teraz miejmy nadzieję Panna Lencisława będzie aktywnie pomagała swojej Mamie w kuchni .
Powodzenia w kulinarnych szaleństwach Dziewczyny :)