poniedziałek, 9 grudnia 2013

STAR

Kupiłam w lumpeksie sylwestrową bluzkę z myślą by uszyć gwiazdę.
Jeszcze tylko zaszyć pozostało ramię i dekoracja gotowa.
Mi się podoba :-)

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Lawendowe zapachy

Lawendowe zawieszki, poduszeczki, serduszka są od zawsze moimi faworytami.
Uwielbiam je szyć. Te są świeżutkie i cieplutkie jeszcze ;-) jeśli macie na nie ochotę to piszcie na domilkowydomek@gmail.com

Ps. Zdjęcia robione telefonem, bo ostatnio z aparatem mi nie po drodze ;-)

środa, 27 listopada 2013

Serca


Miękkie ... lekkie ... filcowe ...
idealne na choinkę :)


sobota, 23 listopada 2013

Szpulki


Kocham kupować wszelakie akcesoria krawieckie i nigdy nie przejdę obojętnie obok takich skarbów jak te szpulki.  Drewniane, plastikowe - ale wszystkie z fajnymi etykietkami. 
Moja kolekcja znacznie się powiększyła :)


wtorek, 19 listopada 2013

Świąteczna manufaktura

Mój krawiecki kącik pogrążył się w jesiennym śnie, ale zbliżające się święta dodają mi skrzydeł.
Zaczęłam szyć ozdoby na swoją choinkę.
A Wy już działacie w tym temacie?
ps. post publikowany telefonem - myśłałąm że wyjdzie gorzej - a nie jest źle, roboczo, ale fajnie, ze czasami będę mogła w ten sposób do Was nadawać :)

gdyby ktoś z Was chciałby mnie śledzić na bieżąco  może zalądać na mój instagram

Mili 


niedziela, 13 października 2013

WIETRZENIE DOMU


Przyznam Wam się uczciwie, że chyba takiego przestoju w dodawaniu nowych postów MAGICZNYM DOMU to jeszcze u mnie nie było.
Obiecałam okazać uszyty pokrowiec na notebooka i niestety słowa nie dotrzymałam, ale obiecuję w tym tygodniu Wam zaprezentować. Wciąż chcecie?

Wyciągnęłam też maszynę, bo ostatnio była schowana wraz ze wszystkimi akcesoriami krawieckimi  i postanowiłam odświeżyć mój kącik krawiecki znajdujący się w kuchni.

A tymczasem okazało się, że mój dom nie jest z gumy, wobec czego postanowiłam się pozbyć kilku drobiazgów. 
Jeśli macie ochotę to zapraszam Was do MAGICZNYCH DROBIAZGÓW gdzie będę sukcesywnie wrzucała ciągle jakieś nowości z mojego domu.
Wczoraj i dzisiaj pojawiło się już kilka przedmiotów.




czwartek, 12 września 2013

Kopertówka na notebooka


Właściwie już dawno powstała, tylko wciąż zapięcia jej brak, a ja nie mogę zebrać się by w końcu kupić- zwyczajnie zapominam.

Pamiętacie?
POKROWIEC na notebooka sobie  w kolorze miętowym  szyłam :)

Niebawem w całości Wam zaserwuję.


poniedziałek, 2 września 2013

Z serii "FOTOpstryki z pracowni"

Mnóstwo mam przydasiów krawieckich, większość wyeksponowana bo używana bardzo często, niektóre w szufladzie, tkaniny to tu to tam - a wszystko tak bardzo lubię fotografować, że postanowiłam pokazać Wam kawałek swojej krawieckiej "przestrzeni.
 Rozpoczynam tym samym cykl postów z serii "FOTOpstryki z pracowni".

A tymczasem niewietrznego dnia Wam życzę 
Mili





Kwiatek


aaaaa ... zawieruszył mi się taki letni, miętowy w groszki z drewnianym guziczkiem kwiatek ;)
Ja zupełnie o nim zapomniałam, zaś zrobione wcześniej  zdjęcia utkwiły gdzieś między przenosinami z jednego laptopa na drugiego.
 



środa, 21 sierpnia 2013

W kolorze miętowym ... ?


Jakiś czas temu upolowałam w lumpeksie skórzaną  wielką spódnicę w kolorze miętowym. 
Wrzuciłam do koszyka, ale do końca nie byłam zdecydowana, bo cena tego dnia (w dniu dostawy) wynosiła 48zł/kg.  Dużo a nawet za dużo. Znając już jej wagę i cenę dalej miałam dylemat bo niestety lekka nie była, a cena tym samym dalej mało atrakcyjna.
Ale no dobra .... zamknęłam oczy  -  zapłaciłam za nią jak i za resztę zakupów ;)
I czułam się jakbym upolowała coś wyjątkowego ;)

Wiedziałam będzie  z niej cudnie zamszowa torba albo pokrowiec na notebooka.
Wyczyściłam tą skórkę zwykłą biurową gumką myszką (poszły aż 3 szt ;) i na koniec okazało się że interes życia zwyczajnie nie opłacał się - dopiero po wyczyszczeniu były widoczne wszelakie przebarwienia i kolor nie był już tak bardzo atrakcyjny.

ALE !!!
.............
za to lewa strona była czysta i chyba nawet ładniejsza od prawej :)

Na początku był pomysł, potem szablon, potem w ruch ostre nożyce poszły i szyję ... mój osobisty pokrowiec na notebooka  ....
Trzymajcie kciuki aby tylko maszyna do szycia  podołała tej skórze  :)

Tymczasem Wam życzę miłego wieczoru, ja zasiadam dzisiaj do maszyny bo czeka mnie kilka projektów do wykonania. 
Nareszcie wróciła wena do szycia :)

ściskam Was
Mili







czwartek, 15 sierpnia 2013

Cath Kidston - temat do znudzenia


Może Wam się już  przejadł wałkowany u mnie od dawna temat dodatków do domu CATH KIDSTON ?
Ja wciąż pozostaję  pod urokiem tych uroczych tkaninek i pewnie nie szybko mi minie.

Tym razem pewna Aga poprosiła mnie o uszycie kilku drobiazgów do domu. Tkaninkę w pocie czoła zdobyła sama, a ja miałam tylko za zadanie  z metra materiału wyczarować bieżnik, ściereczkę kuchenną , podusię i łapki do garnków (łapki wciąż czekają na skończenie)

Mało twórczy teraz u mnie okres - bo lato i takie tam różne sprawy, ale mam zamiar wrócić TU na dłużej niebawem. Poczekacie?









poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Marine styl


No dobra, przyznaję się  - przy maszynie do szycia praktycznie zastać mnie nie można, troszkę z lenistwa, troszkę bo jest lato i fajnie można wygrzewać kości na słoneczku, a może właśnie dlatego, że inne ważne życiowe projekty pochłaniają mnie bez reszty i sprawia mi to wielką frajdę.
Może kiedyś Wam pokażę co tam knuję w ukryciu - ale to bardzo odległy w miesiącach temat :)

Póki co wykorzystując skrawki tkanin, jaki mi pozostały po ostatnich przeróbkach ubrań szyję sobie broszki, zawieszki, kokardki, robię biżuterię (obejrzeć można  TU ) oraz wszystko inne co nie wymaga dużej ingerencji "większego sprzętu szyjącego" czyt. maszyny do szycia ;)
Uwielbiam taką ręczną dłubaninę :)









wtorek, 23 lipca 2013

Lumpeksowe znalezisko



A takie fajoskie tasiemki znalazłam w lumpeksie
Chyba częsciej muszę tam zaglądać  :)



niedziela, 21 lipca 2013

Pocałuj ŻaBkĘ w łapkę


Dawno temu za górami,
za rzekami i bagnami
żyła sobie stara wiedźma,
bardzo brzydka i przebiegła.
Wiedźma często miała chrapkę,
by księżniczkę zmienić w żabkę.
I dlatego dziś po łąkach
wiele się księżniczek błąka.
 

Pocałuj żabkę w łapkę,
Pocałuj żabkę w łapkę
cmok, cmok, cmok,
cmok, cmok, cmok.


Tańczą zielone księżniczki,
wiatr im rozwiewa spódniczki.
A wiedźma widzi to z góry,
ze złości gryzie pazury.


Nawet gdy nie jesteś księciem
możesz zmienić to zaklęcie,
lecz uważać bardzo trzeba
bo przebiegła była wiedźma.


Mały żart zrobiła wszystkim,
co ratować chcą księżniczki,
ten kto żabkę w łapkę cmoka
może się zamienić w smoka.


Pocałuj żabkę w łapkę,
Pocałuj żabkę w łapkę,
cmok, cmok, cmok,
cmok, cmok, cmok.


Tańczą zielone straszydła,
wiatr smokom nosi skrzydła
A wiedźma widzi to z góry
z radości skacze pod chmury.
 



sobota, 20 lipca 2013

Szybki prezent


Gdy natłok spraw powoduje, że nagle zapominasz o urodzinach bliskiej Przyjaciółki, jeden telefon od innej Przyjaciółki sprowadza Cię na ziemię i stwierdzasz, że nie masz co "tej pierwszej" podarować - bo sklepy już zamknięte, bo byle czego nie lubisz dawać, bo badziewia Ona nie lubi.

Wyciągasz maszynę i szyjesz coś - co wiesz, że jej się spodoba :)

Potem wsiadasz w auto, pędzisz 25 km by zrobić Jej niespodziankę, pukasz do drzwi   .... i  nagle okazuje się , że Ty jesteś , ale prezent spakowany został w domu  :)
Tak też się zdarza :)

Ale sam fakt, że się pamięta - jest ważny.
Prezent zaś podałam  dzień później - przez jej Męża







woreczek: 100% len i lawenda  z plantacji

poduszki: bawełna CATH KIDSTON